Wojsko i już na naszych z okrzykiem wypada.

Z drugą stronę też Karłów lud na konie wsiada

Z Anglikami, z Niemcami, a we mgnieniu oka

Z ran śmiertelnych ludzka się wylewa gosoka.

30

Tak wielka moc z dużością niesłychane siły

Rodomonta i króla tatarskiego były,

Także Rugiera niemniej nad nich ochoczego,

Gradasa, z męstwa światu wszystkiemu sławnego,

Marfizy, co w bój wchodzi najstraszniejszy śmiele,