»Tak niewymowną wzajem miłością gorzeli,
»Iż jedno we dwu cielech z duszą serce mieli.
»Chcąc jednak być posłusznem panu, co prośbami,
»Potem wolą zniewolił jego podarkami,
»Milczy, a przecię w drogę prędko się gotuje,
»Jako brata nachylić, z myślą się mocuje.
11
»Jedzie i po kilku dniach do Rzymu przybywa,
»Gdzie próśb dziwnych i sztucznych sposobów zażywa;
»Na ostatek poruszył tak brata swojego,