»Dziwnie, słysząc te skargi, Jokond się zdumieje;
»Żal mu króla, co tak się niedobrze z niem dzieje,
»Barziej, kiedy czwartego dnia zaś ujrzał potem,
»Iż po karła onego z żalem i z kłopotem
»Trzykroć pannę królowa cicho posyłała,
»Ta zaś, iż do niej nie chciał przyść, odpowiedziała,
»Dla szeląga, który on utracił jednego,
»Gdy się grą z towarzystwem bawił dnia onego.
39
»Na tak cudowny widok Jokond rozwesela