68
Takiej jest, dostawszy go, szaleniec radości,
Jakby pannę poimał najwiętszej piękności;
Grzywę głaszcze, przekłada, wodzy1673 poprawuje,
Śmieje się z serca, wczesne1674 siedzenie smakuje;
A potem mu wypuszcza i wiele mil jedzie
Dniem, nocą ustawicznie, ani z niego zsiędzie
Ani siodła zdymuje ani mu popuszcza
Popręgów ani owsa z sianem jeść dopuszcza.