67

Pierwszy Rugier na ziemię z konia spadł swojego,

Później mu towarzystwa dopomógł onego

Tatarzyn; zaczem wszyscy snadno rozumieli,

Iż Mandrykarda witać za zwyciężcę mieli.

Z któremi Doralika jest tego mniemania;

Łzy utarszy, przystąpić już chce do witania,

Dziękując Bogu, ręce ku niebu podnosi,

Że taki koniec bitwa straszliwa odnosi.

68