Zaraz życzliwość swoję ku niemu skłoniły;
I sama Doralika, choć łzami zlewała
Martwe małżonka ciało, teżby oświadczała
Chęć swoję, ale wstydu najmocniejsze wodze1711
Zatrzymawają nędzną i hamują srodze.
72
Bo taka ludzkość jego z obyczajmi była,
Tak z męskiej twarzy wdzięczność powabna świeciła,
Więc przymioty rozkoszne, kształt stanu1712 ładnego,
Iż do podziwowania porywał każdego.