Rynald, co wszystkę bracią przechodzi dzielnością,

Nie pierworodztwa, nie lat dojrzałych zacnością,

Rynald, co męstwa swego sławnemi dziełami

Świeci, jak złote w pół dnia słońce promieniami.

Już dziewięć bił, do zamku gdy wjechał swojego,

A z czeladzi chłopczyka miał tylko jednego.

91

Jego przyjazdu własna ta przyczyna była:

Wieść rącza nowiny mu przykre oznajmiła,

Gdy z Brawy1715 do Paryża powracał wielkiego,