55
W też tropy najmężniejszy za niem Gwidon chodzi,
Gwałt1732 wkoło niego trupów we krwi hojnej brodzi.
Gwiciardyn z Sansonetem drogę ostrą bronią
Wolną czynią, gdzie bieżą, gdzie wodzami skłonią.
Rwie gęste hufce Alard i miedzy śmierciami
Harde roty hiszpańskie pędzi z Arabami.
Tęż robotę wszystek pułk odprawuje, który
Wespół z swojem Rynaldem wyszedł z Jasnej Góry.