A pan z niego farbuje krwią pogańską płoty.

54

Nie beł żaden tak duży ani beł tak śmiały,

Coby mu z strachu włosy na głowie nie wstały,

Najsławniejsze gdy słyszał imię Rynaldowe,

Które Echo śle miedzy ściany obozowe.

Ucieka afrykańska hałastra z Hiszpany,

Drogi sprzęt w stanowisku został odbieżany.

Milsze zdrowie: to każdy w przód unosić woli,

Gdy się w nieszczęsnem razie nie dzieje po woli.