Po niesłychanem razie, który spólnie wzięli,

Konie ich oba duże i oba ćwiczone

Upadły na tarcice, przez most przełożone;

Upadły, a z ciał pańskich i z ścierwa swojego

Podobieństwo pagórka czyniły mniejszego.

70

Ani się z taką mogą znowu wznieść chyżością,

Z jaką jem ci ostrogi kładą w bok pilnością;

Bo deszczki tak są ślizkie mostu wąziuchnego,

Iż nie mają kopyta oprzeć gdzie gładkiego.