Mógł ich liczyć, z stanowisk swoich rozpłoszonej;
Farbują krwią, co się z ran leje strumieniami,
Czarne role i piaski żółtawe z trawami.
Gdy siecze w tył zwyciężca, sam Gradas bezpieczny
Śpi, mając swój w obozie namiot ostateczny.
90
Jak zaś rozruch gwałtowny doszedł uszu jego,
Rad z dusze, słysząc imię Rynalda zacnego,
Zaledwie nie szaleje król hardy z radości,
Wesele mu objęło serce i wnętrzności;