Chwali i Makonowi dziękuje swojemu,

Iż ku szczęściu nocy tej przyszedł tak wielkiemu,

Które mu nagle wraca Bajarda dzielnego,

Co mu niemasz na świecie cnotami równego.

91

Pragnął — ale już sami czytaliście o tem —

Ten król, by też z najwiętszem mieć szablę1751 kłopotem

Duryndanę u boku jak najprędzej swego,

Po niej konia, co Rynald na niem siedzi tego,

I umyślnie w te kraje z wojskiem się swem stawił,