Wnet ją gasi. Nakoniec przypomniawszy sobie,

Tak jej Rugier w tysiącznem przysięgał sposobie,

Chce zwyciężyć swej wiary słabość statecznością

I dłużej jeszcze czekać nań lub to z ciężkością.

26

Czeka stroskana dziewka dni dwadzieścia drugich,

Wzdycha, oczy w łzach topi, a nie mogąc długich

Tęsknic w cichości chować, jako zwyczaj miała,

Zawsze na wielką drogę bez panien chadzała,

Aby, jeśli nie potka Rugiera samego,