»Ukazawszy przez duchy z piekła podziemnego,

»Tą nadzieją mnie ponno i chęcią fałszywą

»Chcąc wdać w niewolą długą, ciężką i dotkliwą.

»Przyczyny inszej nie wiem, jeno iż mojego

»Zajrzeli mi pokoju i wczasu słodkiego«.

25

Tak, zjęta zbytniem żalem, dziewka narzekała,

Żadnej z poradą przyjąć pociechy nie chciała;

Bo choć się wkrada cicho nadzieja wątpliwa

W bierne serce, ale zaś bojaźń niecierpliwa