»Bez ciebie ducha wytchnąć pierwej muszę z ciała.

»Jakoż przydzie mi na to, bo w takiem frasunku

»Od śmierci jednej szukać mam wolą ratunku.

»To mię boli, to tylko serce me przejmuje,

»Że w tej niełasce żal mi zdrowie odejmuje.

»O, jak trzykroć szczęśliwą śmierćbym rozumiała,

»Gdybych z jedno twe przy niej westchnienie słyszała!«

43

To mówiąc, upłakana dziewka już, już sobie

Pierś białą umyśliła przebić w onej dobie: