I więcej wilgotności zielonych nie mają,
Aby znać utrapiona przez to dziewka dała,
Iż umrzeć chce, iż pociech wszystkich już stradała.
47
Potem na konia wsiada w skok Astolfowego,
Kopią w ręce trzyma ze złota szczerego;
Ta niesłychanej i tak dziwnej mocy była,
Iż najduższych1775 rycerzów dotknieniem zrzuciła,
Dotknieniem tylko małem z ich koni. Dlaczego
Dał ją Astolf, już wiecie historyą tego.