Najokrutniejszą kładzie do boku dużego1789

Kopią, która tę moc skrytą w sobie miała:

Najsubtelniejszych celów nigdy nie chybiała;

By beł Mars, spadać musiał na łeb z konia swego,

Skoro dotknęła ciała gdziekolwiek dużego.

75

Pierwszy król szwedzki, jak ją bystrem okiem zoczyły

Całą okryty zbroją, z drzewem żartko skoczył;

Pierwszy też ciężko wypadł zaraz z siodła swego

Z uderzenia, które wziął w hełm mocny, dużego.