90

»Słyszał Klodyan powieść onę wyrzucony,

»Klnie, łaje, a ogień mu serce rozżarzony

»W popiół kruszy: mniejsza się zimno cierpieć widzi,

»Deszcz, grad, wiatr; lecz iż Trystan jawnie z niego szydzi,

»Pociechy wszystkie wziąwszy, to go wskróś przejmuje,

»To w ostatniem skonaniu już, już zostawuje.

»Nazajutrz najbiedniejszy, chocia nie dowierza,

»Bierze wróconą i żal najprzykrszy uśmierza.

91