Dni rozkosznych, obfitych, gdzie wiosna szczęśliwa
W najdoskonalszych zawsze pogodach opływa,
Dotąd, aż Chrystus trąbić swem aniołom każe
I w białych się obłokach na sądzie ukaże.
59
W spólny pokój od świętych z wielką uczciwością
Przyjęty jest bohatyr, więc i koń z pilnością
Opatrzony pokarmem, jaki owe kraje
Rodzą żyzne i jaki raj wesoły daje.
Najsmaczniejszem owocem sam się karmi, który