»Na pierwszą sferę luny, do pierwszego nieba1976
»Prowadzić cię, Astolfie, dzisia mi potrzeba.
»Tam najpewniejsze najdziesz na mądrość straconą
»Lekarstwo z maścią, w jednem naczyniu zamknioną.
»W nocy, jak Febe1977 wznidzie i srebrne zapali
»Promienie, my tam pojazd1978 będziem prostowali«.
67
Tak mówił wielki uczeń Boga najwyszszego,
Tak Astolfa przychęcał do dzieła wielkiego;
Potem, kiedy w swe łono ocean przestrony