To w pyski porywając, to w paznokcie krzywe,
Choć tem nie nasyca się łakomstwo ich chciwe.
13
Bo gdy już skrzydła podnieść na powietrze mają,
Moc ich ginie: ciężary liter przeszkadzają,
I muszą je upuszczać w wodę niezbrodzoną
Z pamięcią, w niepamięci rzecznej pogrążoną.
Między tak wielą ptastwa dwaj łabęciów1999 było,
Ktorem łup i korzyść tę w pysk też chwytać miło;
A co w swe nosy biorą, to oba bezpiecznie