O krzywdę i zelżywość słabszych bić się miło,

Z chęcią pozwala, prosi, aby ukazała

Most tyrański, na którem strata ją potkała,

Tem barziej, tem ochotniej, im prędzej myśliła

Desperatka serdeczna umrzeć; tak zraniła

Miłość śmiertelnie duszę jej, iż lekce waży

Najstraszliwsze potkanie, najprzykrzejsze razy.

38

»Co moje zmogą siły — łagodnemi słowy

Mówi jej — na usługę twą jestem gotowy.