65

Dano znać Marsylemu i Agramantowi,

Iż rycerz nieznajomy ku pojedynkowi

Co przedniej szych pragnie mieć. On na Serpentyna

Kinął, któremu wojny były nie nowina;

Do tego jasną zbroją wszystek beł okryty,

Miecz hiszpański u boku wisiał jadowity.

Wsiadł na koń, wziął kopią; młodzi, starzy, mali

Szli na mur, aby na bój straszliwy patrzali.

66