Pewny, zbroję z kruszcu wdział najwyborniejszego.

Nie trwoży go bynamniej, choć jednej godziny

Miał do strachu z zbicia trzech z siodeł trzy przyczyny.

Jako na plac wyjechał i co się z niem działo,

Odpoczynąwszy, pióro będzie wam pisało.

Koniec pieśni trzydziestej piątej.

XXXVI. Pieśń trzydziesta szósta

Argument

Gdy srogi pojedynek Bradamanta z swoją

Czyni nieprzyjaciółką, jasną błyszcząc zbroją,