Gdy miedzy chrześcijany krew lał w kupie ciasnej,
I strętwiała oczyma patrzy utkwionemi
Na twarz najrozkoszniejszą z piersiami kształtnemi;
Widzi nieporównaną urodę, wzrok śliczny,
Co dla niego cierpi ból w sercu ustawiczny;
Widzi stan2045 najśliczniejszy, wdzięczne obyczaje
I tak jadem ruszona, zaraz sobie łaje:
32
»Jaż dopuścić mam, aby te wargi rumiane
»Dla całowania inszej były zachowane?