Ale ramię tak tłucze, iż gdyby nie zbroja,

Upadłaby, Rugierze, z niem i ręka twoja.

57

A stamtąd pewnieby się i głowie dostało:

Tak ciąć surowej dziewce w ten czas się udało.

Ledwie wznieść Rugier może ramienia lewego,

Ledwie dźwiga w puklerzu znak orła białego;

Zaczem, mając kolerą2056 serce poruszone,

Z oczu płomienie ciska, gniewem rozżarzone,

I z jak najwiętszą siłą sztych podał w tę stronę,