»Wtóry Rugier wasz ojciec, matka zasię była

»Galaciella2059, co razem obu urodziła.

»Tej bracia zdradą męża zabiwszy dobrego,

»Pomazali złe ręce krwią niewinną jego,

»Nie mając względu, że was w swem w ten czas nosiła

»Żywocie i najbliższą onych siostrą była.

»Samę potem, okrutni, w pół zimy na morze

»Pchnęli w starem czółnisku, gdy już gasły zorze.

61

»Ale szczęście, choć jeszcze na świat was nie dało,