Sarnę rzecz, jako w sobie z początku się miała.

»Był pan tych wszystkich — ona wnet zaczyna — włości

»Zawsze nieokrócony, hardy, bez ludzkości;

»Jeno tak chytrze umiał gniew z jadem pokrywać,

»Iż się zdał, jakby przez gwałt wielki, nań zdobywać.

43

»Bo póki z niem pospołu dwaj synowie byli,

»Którzy się od postępków dzikich wyrodzili,

»Mądrzy, wspaniali, dobrzy, rozkoszni, serdeczni,

»Gościom wolny beł przejazd, bywali bezpieczni.