48

»Za pierwszem starciem iż go rozciągnie na ziemi,

»Tak tuszy i tak hardy jest z siłami swemi;

»Lecz rycerz, co mu wojny nie nowina były,

»Przepędził grotem przedni blach z najtęższej siły,

»Tarcz wprzód, jak śkło, skruszywszy; temu z wielkiej rany

»Krew pryska, już nią wszystek mizernie spluskany.

»Niosą ojcu z lamenty trupa żałosnemi,

»Który go pogrzebł, rzewno płacząc, z dziady swemi.

49