Bo jeszcze zrazu spoinie tak postanowili,
Aby go tysiącem mąk różnych nakarmili.
106
Obnażonego tedy w pół wnet porywają
I słusznem zjętej gniewem znowu starce dają,
Wprzód krętemi związawszy dużo2152 powrozami,
Iż najmniejszemi ruszyć nie zdołał członkami.
Tak sługa Druzyllina, zajątrzona srodze,
Wodzi skrępowanego po rynkowej drodze,
Wodzi, a bojcem, który z drzewa kończatego