I obegnał afrycki lądem kraj wokoło,

Wyborniejszych na samo postawiwszy czoło.

Pali żołnierz, plundruje, uwodzi korzyści,

Choć powierzonych fezki król pilnuje włości

I Branzard2178 z poruczenia Agramanta swego;

Cóż potem: nie mogą znieść sił wojska wielkiego.

36

W łodzi lekkiej, którą nieść zwykł żagiel przez wały

Tak żartko, iż nie jest ptak lotów prędszych śmiały,

Posłali, oznajmując swojemu królowi,