»Trzydzieści dwaj nas królów w swej własnej osobie

»Od portu na tę wojnę pchnęło się przy tobie;

»Teraz, każeszli znowu po głowie rachować,

»Trzej zaledwie tu w Arii mogą się znajdować.

»Bóg niech strzeże ostatka, ale się ja boję,

»Bo będzieszli upartość zwykłą trzymał twoję,

»Pomrą i ci bez chyby, a potem surowy

»Miecz ostatkom biednego gminu zdejmie głowy.

54

»A iż Orlanda niemasz, nie to już wygrana: