Ale ta, co ją we złych zawsze wspomagała
Raziech, nagle się przed nią w wieczór ukazała,
Melissa, wiedma stara, i zemdloną swemi
Cieszy, boleść uśmierza słowy łagodnemi.
»Darmo — mówi — przyszłego boju niewytrwany
»Kole cię strach, najprzykrsze2187 w sercu czyniąc rany.
»Przestań, kochana dziewko: moje to staranie,
»Bezpiecznie na mój rozum spuść się i na zdanie«.
74
Tem czasem Rugier mężny, Rynald doświadczony