Teraz tak brzydka w oczach i szpetna została,
Iż o tem tylko myśli, aby jej koniecznie
Zapomniał, przeszłych błędów wetując skutecznie.
62
Bardyn Brandymartowi zaś powieda swemu,
Że Monodant ustąpił przez śmierć państwa jemu,
Na które najsłuszniej szem prawem wprzód rodzony
Wzywa go, a potem lud, w jedno zgromadzony;
Lud, co w odległem mieszka królestwie wschodowem
Po wyspach siebie blizkich na powietrzu zdrowem,