Walą się gęsto trupy szkapie i człowiecze,

Niewstrąconem potokiem krew z ran srogich ciecze.

Więc Agramant, lub z głupstwa lub z strachu wielkiego,

Zamknąć bronę od pola kazał przestronego

71

I wszystkie mosty znosić na bystrem Rodonie

Z przeprawami, których dość trudnych w tamtej stronie;

Tak ludzie nieszczęśliwi marnie garła dają,

Jak bydło, które na rzeź umyślnie chowają.

O, jako w rzece siła i w morzu ich tonie!