Na grzmot stopy pierzchliwej góry się ozwały,

Niebo grzmi, huczą brzegi, jęczą lasy, skały.

72

Niestrzymany raz na się rzeźwy starzec czuje,

Chowa piersi pod paiż2300, zasłania, ratuje;

Tak mało spodziewane na morzu odmiany

Widząc szyper, chce sztuką uść wściekłe bałwany,

Obraca sztyr i żagle do blizkiego brzegu,

Gdzie się bezpieczniejszego spodziewa noclegu.

Podnosi tarcz na srogi raz, nieuchroniony,