67
Po spólnem pozdrowieniu odwiódszy na stronę
Rynalda, pyta, jeśli miał lubo ma żonę.
Odpowiada mu drugi, iż ścisłej miłości
Małżeńskiej dawno węzeł zżął2357 jego wnętrzności.
»Radem temu — pierwszy rzekł — i przyczynę mego
»Pytania słuszną, nie wątp, dam teraźniejszego;
»Jeno proszę, chęciami nie gardź ubogiemi,
»A nawiedź szlachecki dom z progami nizkiemi.