Nie zmyśla, próżen obłud, prawdę prawdą zdobi.

Ale od przedsięwzięcia nie chcąc odstępować,

Tam swój, kędym umyślił, bieg będę prostować,

Wróciwszy się zarazem do grofa dobrego,

Co już, już wino miał pić z kubka tak dziwnego.

6

Wprzód jednak strasznem skutkiem rzeczy zamyślony,

Nim roztruchan do jego ust beł przyłożony,

Głosem rzekł: »Miedzy mądre słusznie się policzy

»Ten, kto szukać nie będzie, czego mieć nie życzy.