»Krzywda fortuny ślepej, która zaniedbała

»Mnie i moich, a bogactw namniejszych nie dała.

»Ale dobra natura z zwykłej łaskawości

»Na to miejsce dziwnej mię nabawia gładkości,

»Tak obficie, iż tysiąc żelesc w sercu czuje

»Każda panna, co twarzy mej się przypatruje.

»Więc miałem ludzkość wdzięczną do wzrostu ślicznego;

»Odpuść, iż głupie2410 chwalę sam siebie samego.

13

»Beł w mieście naszem człowiek mądry i uczony,