Oczy od ustawicznych łez mu sczerwieniały,

Twarz niewymownie zbladła, wargi potrętwiały.

Niemniej smutniejszy Rynald z lekka postępuje,

Zbolała Oliwiera noga zatrzymuje.

97

Długobym, długo zmieszkał, wszystkie procesye

Wyliczając i święte wdłuż ceremonie,

Któremi duchowieństwo Boga niebieskiego

Za duszę bohatyra błagali wielkiego.

Nakoniec w katedralnem kościele stawiają