Ci żądaniu ich zaraz dosyć uczynili,

Staruszka pożegnawszy, z skały pośpieszyli.

16

Któremu za wzięty krzest najbarziej dziękuje

Dobry Rugier i wdzięczność wszelką obiecuje,

Prosząc, aby co jeno jeszcze może wiedzieć

Trudnego w wierze, chciał mu na prędce powiedzieć.

Tem czasem najmężniejszy Orland szablę jego

I Hektorowę zbroję i konia dzielnego

Wraca mu z tej, którą już zawarł z niem, miłości