»Kto mię z ręku wybawi swą przyczyną mściwych,

»Kto w karaniach ratuje srogich, zapalczywych?

»Bo czyjeż, gdy się gniewa, wymówki przymuje?

»Co żywo winy u niej garłem okupuje.

44

»O, jakom z dawnych czasów o to się starała,

»Abym chrześcijaninem Rugiera widziała!

»Nakoniec dokazawszy z kłopotem wszystkiego,

»Niestetyż, cóż mam dzisia za pożytek z tego?

»Tak słodkie plastry pszczoła robiąc pracowita,