I do cesarza posłów prędko wyprawuje,

Przez których o most wolny prosi i wskazuje

Dla prędszej niedobitków strwożonych przeprawy,

Którem Mars żywot jeszcze zostawił łaskawy.

Sam uchodzi ku rzece głębokiej przez pole,

A konia w oba boki ostrogami kole.

92

Siła ich poimano u mostu samego,

Siła ich powpadało do wiru wściekłego;

Topią się niebożęta na wielkiej głębinie,