90

»Ciebie nad insze dziewka piękniejsza karmiła,

»Dziewka, co wieczną sławę męstwem uczyniła

»Krwi swojej; tyś przedniejszem u niej beł kochaniem,

»Ty jedynem w kłopotach najwiętszych staraniem.

»Dziewka kochana moja w tobie się kochała,

»Ale co mówię «moja», jeśli już musiała

»Z inszem ślub brać, a ja zaś, abym na to żywy

»Nie patrzył, w pół się przebić muszę, nieszczęśliwy!«

91