»Z jaką na on czas, gdyś szedł z turmy, rozwiązany.

40

»Co się tknie Bradamanty, Rugierze serdeczny,

»Kiedyś tak jest w miłości wierny i stateczny,

»Przyznać sam muszę, choć ją uprzejmie miłuję

»Dla cnót niewymówionych, które upatruję,

»Iż ona raczej tobie należy, bo swemi

»Kupiłeś ją siłami nieporównanemi,

»Zamilczę dawnych przysiąg. Wstańże, a tusz sobie

»Pociech zażyć, nie myśląc o śmierci, o grobie.