Więc i sługa, co beł z niem, skoro pana swego

Stracił, jako w ręce wpadł Undziarda starego,

Wrócił się z niemi wespół i w Paryżu prawił,

Co Rugier Grekom broił, jako się jem stawił.

47

Nazajutrz, ptaka w tarczej mając dwugłowego,

Z Leonem poszedł Rugier do Karła wielkiego

W temże nasuwniu2630, co beł złotem tkany drogiem

A wszędzie zdziurawiony w pojedynku srogiem,

Pokłóty, posieczony, aby ludzie znali,