Białe głowy wspanialsze oczy utopiły

W pięknych osobach, co wzrok każdego cieszyły.

Cóż po tem: zadumiałe darmo patrząc, śledzą,

Bo przyszłych rzeczy skutku w obrazach nie wiedzą.

Miło jem jednak patrzyć w twarzy haftowane,

W których są tajemnice boskie zawiązane.

Bradamanta tylko się serdecznie raduje,

Gdy od Melissy krwie swej wiadomość przejmuje.

93

Ale i Rugier niemniej przypomina sobie,