Iż od Atlanta pierwej, niżeli legł w grobie,

Po wiele razy słyszał o cnotach wspaniałych,

Choć to jeszcze z lat słusznie nie wyroście małych,

Hipolita, co nadeń miedzy wnuki jego

Bohatyra nie miało być serdeczniejszego.

Ale do Karła pódźmy, który rozmajtemi

Dostatkami chce uczcić gości cesarskiemi.

94

Tysiąc krotofil różnych, tysiąc uciech czyni;

Snadno poznać, kto mąż jest dobry w onej chwili,