Raz wraz śmiertelne razy ciska, aby głowy

Dosiądź przez twardy szyszak mógł miecz piorunowy.

119

Ten konia ostrogami zwarł i chce pieszego,

Potrąciwszy, na ziemi mieć obalonego.

Ale lewą porywa Rugier prędko dłonią

Za uzdę, potem trzykroć jadowitą bronią

W boku, brzuchu, kolanach czyni krwawe sztychy

I karze Rodomonta hardego przepychy2671.

Kręci się namocniejszy król, wodze wydziera