Tylko jemu ufajmy; a już teraz śmiele
Bijcie, kolcie i sieczcie swe nieprzyjaciele!”
Tak rzekł. Za tym ogromnie skoczyli do siebie,
Z krzykiem, z hukiem, aż Echo odzywał się w niebie, Trafiła się ta bitwa z Tatary w dzień wtorkowy po S. Wawrzyńcu nazajutrz, Augusta miesiąca dnia 14.
Trąby chrapliwe głossy, bębny kołat dają,
Konie rżą. Hała! Hała! Tatarzy wołają.
Naszy szablami, strzelbą ruśniczną ich biją,
A Tatarowie z łuków bez przestanku szyją.
Dymitr Korybut w śrzodek Tatar z swymi wskoczył, Dymitr Korybut Olgierdowic, xiążąt Zbaraskich i Wiśniewieckich przodek, od Tatar zabity.
Siekł się długo, aż go gmin on koniami stłoczył.